Karolina Prokop-Strzelczyńska

Udostępnij ten wpis

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp
Share on skype
Share on pinterest

Poznaj historię

Naszego podopiecznego

Karolina Prokop-Strzelczyńska z Gdyni 10 kwietnia 2017r. w uległa nieszczęśliwemu wypadkowi pracy, w laboratorium gdzie miała wykonać odczynnik chemiczny do trawienia tytanu nastąpił wybuch zlewki. Wybuch spowodował rozbicie wszystkich szklanych przedmiotów, w tym butli z kwasem azotowym, butelki z gliceryną, itp. Odłamki szkła odczynnik oraz agresywne substancje z rozbitych butli uderzyły Karolinę. W pomieszczeniu unosiła się brunatno-żółta chmura oparów. Karolina nie straciła przytomności, pomimo dotkliwego bólu pobiegła do łazienki i zaczęła od razu przemywać się wodą. Miała porozrywana skórę na ręce, na przedramieniu i ramieniu, z których lała się krew. Mimo okropnego bólu, powtarzała w jaki sposób ją ratować. Co przekazać lekarzowi. Została przetransportowana karetką do Szpitala Miejskiego w Gdyni, gdzie na sali reanimacyjnej udzielano jej pomocy. Następnie po wielogodzinnym zabiegu wyciągania odłamków szkła z ciała została przetransportowana helikopterem do szpitala w Gryficach na oddział leczenia ciężkich oparzeń i chirurgii plastycznej. Podczas wypadku Karolina miała 28 lat.

Karolina uległa rozległemu poparzeniu chemicznemu I, II i III stopnia na powierzchni ok. 20% ciała. Ma poparzoną boczną część prawego ramienia i przedramienia, wewnętrzną część przedramienia lewego, prawą stronę klatki piersiowej i jamy brzusznej, a także prawe udo. Do tego uległa głębokim ranom ciętym znajdujących się na prawym ramieniu, przedramieniu i ręce, a także na lewym przedramieniu, a także w lewej pachwinie udowej. Początkowo leczenie Karoliny było trudne ze względu na to, że lekarze nie wiedzieli w jaki sposób oddziałuje substancja, którą została poparzona. Prawdopodobnie jest to pierwszy przypadek poparzenia tego typu substancją w Polsce.

Lekarze przez miesiąc obserwowali zachowanie tkanek pod wpływem tej substancji i w dniu 26.04.2017r. przeprowadzili trawienie poparzonej powierzchni klatki piersiowej, brzucha i uda w celu ujawnienia rozległości i objętości martwicy. Proces ten trwał 6 godzin i był bardzo bolesny, ponieważ silne środki przeciwbólowe podawane dożylnie nie zadziałały. W dniu 1.05.2017 podjęto decyzję o wykonaniu operacji. W dniu 2.05.2017 wycięto martwicę i pokryto ubytki przeszczepami skóry pobranymi z uda pacjentki. Część przeszczepów się nie przyjęła w związku z rozległością obrażeń, a także z krążącymi toksynami, które dostały się do ciała Karoliny w dniu wypadku i przeżywanymi stresami. Karolina jednak się nie poddawała i w dniu 19.05.2017r. wypisano ją do domu. Przeszła pierwszą, 3- miesięczną i bardzo bolesną rehabilitację z prewencji rentowej ZUS w Otwocku. Jednak to nie koniec leczenia. W dalszym ciągu potrzebuje rehabilitacji, a także prawdopodobnie leczenia przez poradnię chirurgii plastycznej powstałych rozległych blizn i zrostów w celu ułatwienia funkcjonowania, a także zmniejszenia widoczności blizn. Karolina ma także zdiagnozowany poważny stres pourazowy i depresję. Przeżywa poważną traumę, a także boi się uderzeń, strzałów, niekontrolowanych szybkich ruchów.

Wypadek odroczył jej pracę nad doktoratem, a także możliwość pracy w zawodzie. W obecnej chwili przebywa na zasiłku rehabilitacyjnym i jest pod stałą kontrolą lekarzy. Przechodzi stacjonarną rehabilitację. Planowana jest kolejny pobyt rehabilitacyjny w szpitalu. Trwa zbiórka pieniędzy, w którą aktywnie zaangażowali się koledzy z pracy (więcej na http://spawalnicy.com/pomagamy.html ).

Teraz również można pomóc Karolinie przekazując 1 % podatku.

Wpłata na subkonto

Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:

Odbiorca:
Fundacja Jagoda

Alior Bank, nr rachunku:
78 2490 0005 0000 4530 3670 0568

 

Tytułem:

Karolina Prokop-Strzelczyńska

Poczekaj chwilę, może

PODARUJesz NAM SWÓJ

KRS: 0000342831