
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Jagoda im. Jagoda Pachota
Alior Bank, numer rachunku:
Tytułem płatności:
Nawet najmniejsza kwota może pomóc osobom w potrzebie.
To takie proste!
Wystarczy, że wpiszesz:
do deklaracji podatkowej.
W rubryce „Informacje uzupełniające – cel szczegółowy 1,5%” podaj:
0000342831
Kliknij w podgląd, aby powiększyć. Pobierz gotowy plik poniżej.
0000342831
Kliknij w podgląd, aby powiększyć. Pobierz gotowy plik poniżej.
0000342831
Kliknij w podgląd, aby powiększyć. Pobierz gotowy plik poniżej.
0000342831
Kliknij w podgląd, aby powiększyć. Pobierz gotowy plik poniżej.
POMÓŻMY MIRKOWI WRÓCIĆ DO ŻYCIA- KAŻDA POMOC MA ZNACZENIE !!!
22 stycznia 2025 roku był dniem, który na zawsze zmienił życie naszej rodziny. Tego dnia
w kopalni Knurów-Szczygłowice doszło do zapłonu metanu. Mój mąż Mirosław w stanie
krytycznym został przetransportowany śmigłowcem do Szpitala Specjalistycznego im.
Ludwika Rydygiera w Krakowie. Został wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną. Miał
małe szanse na przeżycie. Oparzenia III stopnia obejmowały 80% powierzchni ciała oraz
oparzenia górnych dróg oddechowych. Niestety w wyniku ogromnych obrażeń przeszedł
liczne zabiegi, operacje i przeszczepy skóry. Dwukrotnie amputowano mu nogę najpierw
stopę potem do kolana. Stracił również wszystkie końce palców u rąk. Jego stan wciąż jest
bardzo ciężki, ale każdego dnia udowadnia, że się nie poddaje i chce żyć. Jego serce mimo
wszystkiego bije z siłą, która daje nam nadzieję.
Mój mąż został wybudzony ze śpiączki 19.03 i musi zmierzyć się z nową rzeczywistością,
której nikt z nas nie potrafił sobie wyobrazić.
Mirek jest człowiekiem o wielkim sercu, silnym pełnym optymizmu i uśmiechu.
Pomagał innym, wspierał i nigdy nie odmawiał pomocy.
Jest również honorowym zasłużonym dawcą krwi.
Teraz on sam stoi przed największym wyzwaniem swojego życia.
Przed nim długa, bolesna i kosztowna walka o jakąkolwiek namiastkę normalności.
Czeka go specjalistyczne leczenie, rehabilitacje, zakup protezy, odzieży uciskowej,
maści i wiele innych niezbędnych środków medycznych.
Dlatego zwracam się o pomoc do ludzi o wielkich sercach – pomóżcie nam.
Nie wiem, co przyniesie jutro, ale Mirek zasługuje na to, aby je zobaczyć.
Dziękuję za każdą pomoc, każdą złotówkę, udostępnienie – to krok w stronę jego przyszłości.
Dziękuję z całego serca.
Kornelia
Informacje o możliwości przekazywania darowizn i odpisów 1,5% podatku znajdują się pod galerią zdjęć.


