Teresa Lork

Dzień 8.10.2021 był dla mnie bardzo ciężki i taki go zapamiętam. Podczas rozpalania w piecu miałam atak epilepsji (na którą choruję od wielu lat bez efektów leczenia) i wpadłam na piec – tak twierdzą lekarze. W skutek tego doszło do rozległych oparzeń II, III stopnia pleców (po prawej stronie), szyi (rany zagrażające życiu) po prawej […]